wtorek, 27 listopada 2012

Płukanka z octu jabłkowego

Dzisiaj krótki post o płukance do włosów z octu jabłkowego :) O takiej płukance czytałam już dawno, jeszcze zanim zainteresowałam się włosomaniactwem, ale jakoś nie korciło mnie żeby przetestować ją na sobie. Niedawno znów się na taki przepis natknęłam i teraz już nie miałam wyjścia, musiałam sprawdzić jak zadziała na moje włosy ;)


Do 1 litra ciepłej/letniej wody dolej 1/2 szklanki octu jabłkowego. Po umyciu włosów należy spłukać je przygotowaną płukanką i pozostawić tak na 10 minut, a potem ponownie spłukać samą wodą. Dzięki takiej płukance nasze włosy nabiorą blasku, ponoć regularne stosowanie może pomóc w zahamowaniu wypadania włosów oraz zmniejszyć przetłuszczanie. Zapach octu szybko wietrzeje, więc nie ma obawy, że włosy będą mieć nieprzyjemny zapach.

Moje włosy dzięki tej płukance są błyszczące i miękkie :) Może nie widać tego aż tak bardzo na zdjęciu (właściwie to wcale nie widać), ale niestety panująca za oknem szarość nie pozwala na zrobienie dobrych zdjęć w naturalnym świetle...



Ocet jabłkowy ma też inne zastosowania. Od czasu do czasu robię sobie tonik do twarzy (na 1 małą łyżeczkę octu trzeba 5 łyżeczek wody) i przecieram twarz dwa razy dziennie.
Można go stosować także wewnętrznie, jeśli chcemy schudnąć, ponieważ przyspiesza metabolizm. Osobiście nie sprawdzałam tego, ale w internecie jest wiele mikstur do picia z octem w roli głównej :)

24 komentarze:

  1. najpiękniejsze blond włosy ever!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno wypróbuję ;)
    Zapraszam do mnie, wkrótce nowy post ;p
    http://secondhanddesigner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się ten odcień blondu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czaję się właśnie na ocet jabłkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam, ma wiele różnych zastosowań, o których można poczytać w internecie :)

      Usuń
  5. ocet jabłkowy używałam na cerę, ale to w sumie dawno:) ale teraz bym chciała powiedzieć-kocham Twoje włosy! są piękne! ach, chyba się wkręcę w te włosomaniactwo, tyle sobie odżywek/mask kupiłam ostatnio... i chcę zapuszczać włosy, bo ostatnio byłam u głupiej fryzjerki , która mi je zniszczyła:( + obserwuję, bo w końcu Płock:)

    OdpowiedzUsuń
  6. polecam płukankę octową w postaci 1 łyżki na 1 l wody. W ten sposob nie trzeba zmywać po 10 minutach jej (co jest uciążliwe) tylko zostawić. Blask większy, łuski maksymalnie domknięte, zapachu nie ma więc bez obaw :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Płukanki octowe ostatnio są bardzo popularne, ale ja się na nie nie nie skuszę. Zapach może ulatnia się, ale w trakcie płukania jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bardzo lubię tę płukankę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie Ty masz śliczne, długie włosy! Zazdroszczę Ci ich :) Zapraszam na moje pierwsze rozdanie http://todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com/2012/11/konkurs-moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Również dla mnie ta płukanka jest zbawienna. Zupełnie inne włosy po jej zastosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tu to mnie zaciekawiłaś ;) Pewnie spróbuje o ile stane się posiadaczką octu jabłkowego. W sumie czemu nie. To może być ciekawe doświadczenie :)
    Śliczne włosy! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. masz piekne wlosy ale nie wiem czemu ten ocet do mnie nie przemawia :) ale moze tak jak ty kiedys znow natrafie na ten przepis i w koncu z samej ciekawosci go zrobie :)
    ps obserwuje juz od dawna twoj blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najzwyklejszy butik w moim mieście :) A włoski śliczne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziekuje :* ocet ma wiele wiele zastosowan :) masz ladne wloski!

    OdpowiedzUsuń
  15. wielbię Twoje włosy , ja na takie nie zasłużyłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprawda, to kwestia cierpliwości i pielęgnacji. Ja też kiedyś takich nie miałam.. Nie poddawaj się, walcz o swoje włosy :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)

Nieuzasadniona, obraźliwa, wyrażona w wulgarny sposób krytyka będzie usuwana!
Proszę o wyrażanie swoich opinii w sposób kulturalny:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...